Smutek Zachodu

Zacznę od konstatacji, że człowiek to już nie zwierzę, choć żyje w obrębie tej samej natury. Im bardziej się niestety od niej oddala, tym dla niego samego gorzej, choć są tacy, którzy wmawiają nam, iż jest dokładnie przeciwnie. Żyjemy przecież coraz dłużej. Tylko – co to za życie? Żartuję trochę, ale rzeczywiście patrząc na cywilizację wstecz – czy naprawdę jesteśmy coraz bardziej szczęśliwi? Jeśli nie, to co sprawiło, że tak jest? Jakie wydarzenia w naszej historii zmieniły nas tak bardzo, oderwały od tej gliny, z której zostaliśmy ulepieni. Wreszcie – dokąd zmierzamy? Czy jest jakiś cel? Zwierzęta. One nie mają … Czytaj dalej Smutek Zachodu

Nie-wolnictwo

Niewola antytezą woli. Wolność jako zasada kierowania się wolą własną narzucaną z wewnątrz a kształtowaną na podstawie relacji ograniczonych jedynie szacunkiem do drugiego człowieka. Pod warunkiem, że sam jesteś Człowiekiem, a nie jakimś psychicznym mutantem w sensie fizjologii mózgu (co w pewnym zakresie też się da naprawić – jeśli będziesz chciał, jednak to proces długi i uciążliwy). Spisek elit? Problem w tym, że tak naprawdę nie ma żadnych grup celowego wyzysku. Nie ma żadnego spisku! To tylko potwory stworzone przez ludzkość jako reakcja na lęk przed czymś nieuświadomionym. Owszem, są jakieś grupy ludzi – całe społeczeństwa, narody, wspólnoty – kurczowo … Czytaj dalej Nie-wolnictwo

Sztuka kochania

Będzie o seksie. Albo odwrotnie. Będzie o tym, dlaczego nie ma sensu i powodu o nim mówić zbyt głośno. Sprawa wydaje się być prosta – po co w ogóle mówić o rzeczach oczywistych? Tym bardziej z jakiego powodu chcieć regulować sprawy oczywiste? Jaka jest historia tych rozważań? Długa i bezsensowna. Skąd się brała? To również oczywiste – z potrzeby zdobycia przewagi, władzy, dla wyzysku lub pieniędzy. Niektórzy ludzie po prostu nie chcą, żeby inni byli wolni. Nie jest to im na rękę. Nawet religie miały jakiś interes w tym, żeby ingerować w owe głębokie sfery, zresztą podobnie jak w inne, … Czytaj dalej Sztuka kochania