Wielki Plan

Wiecznie w drodze? Tylko dokąd wiedzie owa droga? Do jakiejś „doskonałości” zapewne, i to pełnej, całego wszechświata, nie tylko jednostkowej. Jako że ów wszechświat jest nieskończony, to i droga ta nie ma końca. Każdy człowiek, a właściwie jego dusza, jest elementem większej całości, częścią bez której kryształ nie będzie prawdziwy. Każdy z nas – każdy atom – będzie obrabiany dotąd, dopasowywany, aż wtopi się w tę idealną strukturę. Nie zakładam z góry, że tak właśnie jest, chcę tylko podejść logicznie i jak najprościej wytłumaczyć niektóre zjawiska i poglądy pojawiające się w umysłach ludzkich na przestrzeni setek tysięcy lat świadomego rozwoju … Czytaj dalej Wielki Plan

Ciężka praca

Excel story. To nie jest żart, to nie wymyślona historyjka: słyszałem od znajomej, że nowo zatrudniona u niej w biurze kobieta, która między innymi miała zrobić w tej małej firmie porządek z danymi klientów, przepisywała wszystko z wyświetlonej na ekranie komputera aplikacji długopisem do zeszytu, a potem wpisywała z powrotem ręcznie na klawiaturze do innego arkusza w Excelu. Można i tak. Ona pewnie robiła przez kilka dni to, co inny pracownik z większą wiedzą zrobiłby kilkoma kliknięciami myszki. Tyle czasu stracone. Pensja zapłacona. Niech będzie to punkt wyjścia do głębszej refleksji na temat celów ludzkości i poszczególnych osób. Po co … Czytaj dalej Ciężka praca

Karma wraca?

A skąd? Głównie z wykorzystywania innych, tak mi się wydaje. Bo oczywiście dobro jest lekarstwem na wszystko i wystarczy żyć dobrze, teoretycznie, tylko pytanie się nasuwa – dla kogo dobrze? Myślę, że odpowiedź jest prosta i chyba już o tym gdzieś pisałem… Nie ma problemu, jeśli dobrze robisz sobie – byle nie kosztem innych. Natomiast możesz też robić dobrze innym kosztem siebie. Nawet kiedy są to rzeczy w powszechnym mniemaniu, albo w pewnych kręgach, uważane za „złe”. A co jeśli w swojej ocenie robisz dla kogoś dobrze, a ten ktoś tego nie docenia, wręcz myśli, że masz złe intencje? Ryzyko … Czytaj dalej Karma wraca?

Depresja dla zaawansowanych

Depresja – wszystko niby już o niej wiemy. Bardzo dużo o niej napisano, najwięcej w Internecie, gdzie jej ofiary dzielą się swoimi doświadczeniami. Sklasyfikowana jako choroba, zresztą jedna z śmiertelnych – bo może prowadzić do targnięcia się na życie – diagnozowana wręcz masowo i leczona nawet farmakologicznie. Łatwo znaleźć w sieci listy objawów, sporządzane najczęściej przez dotknięte nią osoby, podobnie jak listę niedziałających pocieszeń, które kierują do tych osób najbliżsi i inni ludzie z otoczenia. Nie będę się więc tu powtarzał i przetaczał przykładów. Generalnie chodzi o potężny smutek i brak chęci do życia, na który zwykłe „weź się w … Czytaj dalej Depresja dla zaawansowanych

Cel i droga

Czyli teleologia stosowana. Nie mylić z teologią. Pojęcie „teleologia” pochodzi od słówka télos, po łacinie oznaczającego cel. Końcówka „logia” sugeruje logos, podejście badawcze, analityczne. Wychodzi na to, że jest to nauka o celach i celowości. Jak na naukę raczej jest mało ścisła, słabo mierzalna, a więc uprawiana głównie w obszarach filozofii. Tęgie głowy zajmowały się tym zagadnieniem – między innymi Arystoteles, św. Augustyn, Kant, Hegel. Nic dziwnego, gdyż tak naprawdę jest to dziedzina podstawowa, zmierzająca do uzyskania odpowiedzi na pytanie „po co”, które wydaje się dotykać kompletnie innych obszarów, niż pytanie „dlaczego”. Czujesz różnicę? Potrafisz dostrzec ten moment, kiedy dziecko … Czytaj dalej Cel i droga