Uzdrowienie

Najpierw trzeba zdać sobie sprawę ze swoich potrzeb, pragnień, najskrytszych marzeń. Nie bać się ich – wiem, mogą na pierwszy rzut oka przerażać, wręcz rujnować.  Są tam (w naszej głębi), dobijają się, nie ma wyjścia, trzeba je uwolnić. A potem zrobić wszystko, żeby je konsekwentnie realizować (nie robiąc krzywdy innym!). Chyba, że jest to na daną chwilę (i miejsce) niemożliwe – wtedy po prostu należy się pogodzić z tym, że albo trzeba poczekać, nawet bardzo długo, być może więcej niż jedno ziemskie życie, albo… że pozostanie to tylko w sferze marzeń i snów – a w tych ostatnich na szczęście … Czytaj dalej Uzdrowienie

Trzy plus jeden

Dużo tematów, a czasu coraz mniej, więc będzie na razie krótko, a później może będę ten wątek rozwijać. Chodzi o troistość, trójcę, trójkę, pewną ideę ukrytą za liczbą trzy i powiązaną z nią jedynką, jednością oraz „czwórcą”. Na myśl od razu przychodzą trzy podstawowe figury geometryczne – koło jako symbol pełni, czyli jedności, trójkąt i kwadrat. A gdzie w takim razie podziała się para? Dualizm? O tym już było, a będzie też jeszcze później. Teraz skupmy się na liczbie trzy. Piramida. Różne są teorie i datowania, w każdym razie nie budzi wątpliwości fakt, że Wielka Piramida w Gizie zawiera w … Czytaj dalej Trzy plus jeden

Krzyż

Nie wiem. Nie wiem, czy jeszcze kiedyś pójdę do kościoła. Po ostatniej homilii w mojej parafii. Nawiązanie do Sodomy i Gomory, modlitwy „Ojcze Nasz” było oczywiste, ale ksiądz mówił też sporo o cierpieniu tu, na ziemi. Że przeżywamy ból, dźwigamy krzyż, żeby później w niebie mieć wspaniale i cudownie. Abstrahując od tego, co miałoby tam być takie świetne, lepsze niż za pierwszego życia, to obce mi jest takie podejście, że teraz przeżywam katusze, żeby kiedyś mieć lepiej. Głównie dlatego się z tym nie zgadzam, że nie chcę w tej kwestii pozostawać sam dla siebie. Natomiast nie byłoby problemu, gdybym miał … Czytaj dalej Krzyż

Nieskończoność

Deizm, teizm, antyteizm. Terminy na określenie stosunku człowieka do szeroko pojętej wiary można mnożyć w nieskończoność. Jedni wyznają konkretnego boga, inni tylko nie negują jego obecności, a są i tacy, którzy twierdzą, że cały świat, w zasadzie nawet wszechświat powstał przypadkiem. Możliwe są też wszelkie wariacje pomiędzy. Natomiast znakomita większość ludzi w ogóle o takich rzeczach nie myśli, a jeśli nawet funkcjonuje w jakiejś religii, to bardziej w ramach tradycji, kontynuowania „dzieła” przodków. Ale czy samo to, że pewne atomy potrafią się łączyć z innymi świadczy o tym, że gdzieś jest zapisany jakiś plan? I to właśnie stosunek do tego … Czytaj dalej Nieskończoność

Odwróceni

Cześć geniusze! Tak tak, każdy z was jest geniuszem. Każda jest geniuszką. I każde dziecko też. Wszyscy ludzie. Każdy człowiek ma potencjał – niestety mniejszość go w sobie odkrywa, a już niewielki ułamek wykorzystuje. Jakoś, bo na pewno nie w pełni. To ta boska cząstka – abstrahując od tego, kim lub czym jest „bóg”. Biologicznie, czy wręcz fizycznie, jesteśmy tyko zlepkiem kilku podstawowych pierwiastków – wodoru, tlenu, węgla oraz wielu innych, w śladowych ilościach. Więc – teoretycznie powinniśmy być tacy sami. Oczywiście, w pewnym stopniu jesteśmy podobni. Jednak duchowo, energetycznie, jesteśmy totalnie różni, choć – co należy zawsze podkreślać – … Czytaj dalej Odwróceni

Wdzięczność

Pora podziękować. Komu? Jak największej liczbie osób, jeśli jeszcze mamy taką możliwość. Choćby tylko w myślach. Jeśli jeszcze pamiętamy komu i za co. Bo niestety tkwią w nas głównie emocje negatywne; nie wiedzieć czemu z łatwością zapominamy to, co spotkało nas dobrego. Za to ostatnie właśnie powinniśmy być wdzięczni. Jeśli nie konkretnym osobom, to na pewno temu, kto gdzieś tam, na wysokości, czuwa nad naszym losem. Wiek średni. Wreszcie przychodzi pora na podsumowanie. Co osiągnęliśmy, do czego dążymy, jak nam idzie? To straszne, ale większość z nas (do pewnego momentu) tak właśnie podchodzi do życia. Jak do jakiegoś wyzwania, misji … Czytaj dalej Wdzięczność

Dobro i zło

Przeciwieństwa. Świat niewątpliwie składa się z przeciwieństw. Światło i mrok, kwas i zasada, jest tego mnóstwo. Mówi się wręcz o materii i antymaterii. Że tak naprawdę, gdyby to wszystko (znowu) połączyć, to wyszłoby nic. Na bardzo szybko kręcącym się kole barw widać tylko kolor biały, odwrotność tego, co ze światłem robi pryzmat (albo kropla wody), czyli tęczy. Natura. Czy cokolwiek w naturze jest „dobre” albo „złe”? Czy katastrofy naturalne, jak powodzie, lub wybuchy wulkanów są złe? Dobrze, są to siły niszczące jakiś wcześniejszy porządek, lecz czy natura właśnie nie dąży do entropii, wypełnienia, nie zwracając uwagi, że ktoś albo coś … Czytaj dalej Dobro i zło

Mądrość i emocje

Wszyscy to wiemy. Jaka jest różnica między mądrością i wiedzą, które zresztą wraz z rozumem należą do grupy siedmiu darów Ducha Świętego? Pozostałe, to: rada, męstwo, bojaźń boża, pobożność *). W zasadzie kolejne wynikają z pierwszych trzech, a tak na prawdę z pierwszego. Czym jest więc owa mądrość? Tak, to połączenie całej reszty. I można mówić o wielu ścieżkach prowadzących do mądrości. Pójściu nimi sprzyjają pewne cechy osobowości, nie każdemu dane w równym stopniu, ale tak naprawdę osiągnięcie tego stanu wymaga również czasu. Rodzimy się z jakimś talentem, w określonym miejscu i czasie, w danym otoczeniu – w sensie innych … Czytaj dalej Mądrość i emocje

Wzajemność *)

Ego. Jak tam ego dzisiaj? Napompowane? Jest moc? Świetnie. Do czego jej użyjemy? Już wiem – pomożemy komuś! W końcu wiemy, co jest dla tego kogoś najlepsze. Wiemy lepiej od niego samego. Przeszliśmy przecież tę samą drogę i dużo, dużo dalej. Poza tym – są takie rzeczy, które „powinni wszyscy”. Milion much nie może się mylić. Pomagasz. Ty. A tobie? W górę serca! Wznosimy je do pana. Byle stopy nie oderwały się za wcześnie od ziemi. Serio. Mamy wolną wolę i możemy bardzo szybko zbliżyć się naszą jaźnią do Absolutu, zrozumieć cele egzystencji. Tak nam się wydaje. Postrzegamy się tutaj … Czytaj dalej Wzajemność *)