Nie-wolnictwo

Niewola antytezą woli. Wolność jako zasada kierowania się wolą własną narzucaną z wewnątrz a kształtowaną na podstawie relacji ograniczonych jedynie szacunkiem do drugiego człowieka. Pod warunkiem, że sam jesteś Człowiekiem, a nie jakimś psychicznym mutantem w sensie fizjologii mózgu (co w pewnym zakresie też się da naprawić – jeśli będziesz chciał, jednak to proces długi i uciążliwy). Spisek elit? Problem w tym, że tak naprawdę nie ma żadnych grup celowego wyzysku. Nie ma żadnego spisku! To tylko potwory stworzone przez ludzkość jako reakcja na lęk przed czymś nieuświadomionym. Owszem, są jakieś grupy ludzi – całe społeczeństwa, narody, wspólnoty – kurczowo … Czytaj dalej Nie-wolnictwo

Róbta co chceta

Róbta co chceta, ale mnie w to nie mieszajta… bo antykultura, z której wywodzi się to zawołanie zakłada twórczy chaos. Pewnie, jakiś stopień entropii w życiu można dopuścić, żeby samemu się nie zagubić we własnych zasadach, ale przede wszystkim trzeba pamiętać, że otoczenie składa się z ludzi o bardzo różnych osobowościach i nie można wierzyć na pierwszy rzut oka w to, co się widzi, a już na pewno nie starać się zgadywać przyczyn niektórych zachowań. Należy sobie uświadomić, że „wiem, że nic nie wiem” o tym człowieku, o jego potrzebach, motywach działania. Każdy głupi ma swój rozum – Tę prostą … Czytaj dalej Róbta co chceta