Kruszwil i takie inne

Nikt normalny… Tego nie ogląda, to znaczy nie na poważnie. To na pewno. Większość widowni, to kilku…. najwyżej kilkunastolatkowie. Jeśli stawiają sobie te sztucznie wykreowane postacie, jak Lord Kruszwil i Kamerzysta, jako rzeczywiste osoby i wzorce, to gratuluję. Janusze i Grażyny w wersji mini. Bzdurą jest, że wspomniani „youtuberzy” to prawdziwi twórcy tych materiałów – nie – za tym stoi sztab dorosłych plus gruba kasa. Trudno powiedzieć, jaka korporacja to sponsoruje, ale podejrzewam, że jakaś agencja reklamowa zbierająca profity za lokowania produktu. Stado baranów. Ludzie, znaczy tak zwana „większość”, pragną tylko „chleba i igrzysk”, to prawda znana od dawna, bardzo … Czytaj dalej Kruszwil i takie inne

Smutek Zachodu

Zacznę od konstatacji, że człowiek to już nie zwierzę, choć żyje w obrębie tej samej natury. Im bardziej się niestety od niej oddala, tym dla niego samego gorzej, choć są tacy, którzy wmawiają nam, iż jest dokładnie przeciwnie. Żyjemy przecież coraz dłużej. Tylko – co to za życie? Żartuję trochę, ale rzeczywiście patrząc na cywilizację wstecz – czy naprawdę jesteśmy coraz bardziej szczęśliwi? Jeśli nie, to co sprawiło, że tak jest? Jakie wydarzenia w naszej historii zmieniły nas tak bardzo, oderwały od tej gliny, z której zostaliśmy ulepieni. Wreszcie – dokąd zmierzamy? Czy jest jakiś cel? Zwierzęta. One nie mają … Czytaj dalej Smutek Zachodu