Muchy i pszczoły

Nie chcę pisać kolejnej recenzji znanej książki. Wiem na pewno tylko tyle, że każdy chłopak, mężczyzna, powinien ją przeczytać. Mowa o „Władcy much” Williama Goldinga. Podzielę się tylko kilkoma moimi spostrzeżeniami i refleksjami na temat tego arcydzieła. Najpierw trochę historii. Książka była debiutem autora jako prozaika, ukazała się w 1954. Natomiast nagroda Nobla przyznana w 1983 roku była bardziej „za całokształt”, choć właśnie ta pierwsza powieść była niejako manifestem pisarza i „ustawiła” jego późniejszą twórczość. Jeszcze jedno. Zanim przejdę do sedna. Elementy fabuły, czy też zawiązanie akcji książki pewnie są większości czytelników z naszego kręgu kulturowego znane, pomijając fakt istnienia … Czytaj dalej Muchy i pszczoły