Dotyk

Dziwne rzeczy się dzieją na świecie, a może tylko mnie tak się wydaje. Już gubię się w tych wszystkich doniesieniach o nowych odkryciach – z jednej strony – i o wciąż nowych spiskach (teoretycznych) z drugiej. Sokrates ostrzegał przed nadmiarem (zbędnej) wiedzy i miał rację. Są całe grupy ludzi, którzy z lubością (?) oddają się pielęgnowaniem i zgłębianiem teorii, koniecznie kontrowersyjnych, typu „płaska Ziemia”. Dlaczego muszą być one takie nieoczywiste i budzące skrajne oceny? Oczywiście z powodu generowanego w ten sposób szumu. A ten szum, jak każdy nadmiar, wcale nie jest dobry – bo wprawdzie potrafi dać znać o jakimś … Czytaj dalej Dotyk

Uzdrowienie

Najpierw trzeba zdać sobie sprawę ze swoich potrzeb, pragnień, najskrytszych marzeń. Nie bać się ich – wiem, mogą na pierwszy rzut oka przerażać, wręcz rujnować.  Są tam (w naszej głębi), dobijają się, nie ma wyjścia, trzeba je uwolnić. A potem zrobić wszystko, żeby je konsekwentnie realizować (nie robiąc krzywdy innym!). Chyba, że jest to na daną chwilę (i miejsce) niemożliwe – wtedy po prostu należy się pogodzić z tym, że albo trzeba poczekać, nawet bardzo długo, być może więcej niż jedno ziemskie życie, albo… że pozostanie to tylko w sferze marzeń i snów – a w tych ostatnich na szczęście … Czytaj dalej Uzdrowienie

Profil

Zrób sobie listę – na kartce papieru. Podziel ją pionową kreską na pół. To, co lubisz, zapisz po jednej stronie kartki; to, czego nie lubisz – po drugiej. To, co czujesz, to co cię pociąga, niezależnie od norm, zasad i praw. To, co cię odrzuca, czego instynktownie unikasz, wręcz boisz się. To o czym śnisz – marzenia i koszmary. Stwórz profil. Mapę – gdzie jest ukryty twój skarb? Jakieś przeszkody? A może ty też je tworzysz – nie tylko sobie, ale innym ludziom? Po której stronie zapisałeś rzeczy, które lubisz? Po prawej, czy po lewej? Czytaj dalej Profil

Trzy plus jeden

Dużo tematów, a czasu coraz mniej, więc będzie na razie krótko, a później może będę ten wątek rozwijać. Chodzi o troistość, trójcę, trójkę, pewną ideę ukrytą za liczbą trzy i powiązaną z nią jedynką, jednością oraz „czwórcą”. Na myśl od razu przychodzą trzy podstawowe figury geometryczne – koło jako symbol pełni, czyli jedności, trójkąt i kwadrat. A gdzie w takim razie podziała się para? Dualizm? O tym już było, a będzie też jeszcze później. Teraz skupmy się na liczbie trzy. Piramida. Różne są teorie i datowania, w każdym razie nie budzi wątpliwości fakt, że Wielka Piramida w Gizie zawiera w … Czytaj dalej Trzy plus jeden

Krzyż

Nie wiem. Nie wiem, czy jeszcze kiedyś pójdę do kościoła. Po ostatniej homilii w mojej parafii. Nawiązanie do Sodomy i Gomory, modlitwy „Ojcze Nasz” było oczywiste, ale ksiądz mówił też sporo o cierpieniu tu, na ziemi. Że przeżywamy ból, dźwigamy krzyż, żeby później w niebie mieć wspaniale i cudownie. Abstrahując od tego, co miałoby tam być takie świetne, lepsze niż za pierwszego życia, to obce mi jest takie podejście, że teraz przeżywam katusze, żeby kiedyś mieć lepiej. Głównie dlatego się z tym nie zgadzam, że nie chcę w tej kwestii pozostawać sam dla siebie. Natomiast nie byłoby problemu, gdybym miał … Czytaj dalej Krzyż

Nieskończoność

Deizm, teizm, antyteizm. Terminy na określenie stosunku człowieka do szeroko pojętej wiary można mnożyć w nieskończoność. Jedni wyznają konkretnego boga, inni tylko nie negują jego obecności, a są i tacy, którzy twierdzą, że cały świat, w zasadzie nawet wszechświat powstał przypadkiem. Możliwe są też wszelkie wariacje pomiędzy. Natomiast znakomita większość ludzi w ogóle o takich rzeczach nie myśli, a jeśli nawet funkcjonuje w jakiejś religii, to bardziej w ramach tradycji, kontynuowania „dzieła” przodków. Ale czy samo to, że pewne atomy potrafią się łączyć z innymi świadczy o tym, że gdzieś jest zapisany jakiś plan? I to właśnie stosunek do tego … Czytaj dalej Nieskończoność

Odwróceni

Cześć geniusze! Tak tak, każdy z was jest geniuszem. Każda jest geniuszką. I każde dziecko też. Wszyscy ludzie. Każdy człowiek ma potencjał – niestety mniejszość go w sobie odkrywa, a już niewielki ułamek wykorzystuje. Jakoś, bo na pewno nie w pełni. To ta boska cząstka – abstrahując od tego, kim lub czym jest „bóg”. Biologicznie, czy wręcz fizycznie, jesteśmy tyko zlepkiem kilku podstawowych pierwiastków – wodoru, tlenu, węgla oraz wielu innych, w śladowych ilościach. Więc – teoretycznie powinniśmy być tacy sami. Oczywiście, w pewnym stopniu jesteśmy podobni. Jednak duchowo, energetycznie, jesteśmy totalnie różni, choć – co należy zawsze podkreślać – … Czytaj dalej Odwróceni

Samotność

Stworzenie. Bardzo dawno temu, w bliżej nieokreślonym miejscu zwanym „Rajem” Bóg stworzył człowieka – na swój obraz i podobieństwo (1). Dał mu wolną wolę (2). I od razu partnerkę, żeby ów nie czuł się samotny (3). O rozmnażaniu póki co nie było mowy. Za to pojawił się zakaz. Niby możesz wszystko, człowieku, oprócz spożywania owoców z drzewa poznania dobra i zła. O możliwości spożywania z drugiego tam rosnącego, dość centralnie, drzewa życia w tym momencie też jeszcze nie było mowy. Ciekawe. Dopiero, kiedy niewiasta skuszona przez węża skosztowała owocu pierwszego drzewa i dała też zjeść mężczyźnie – zaczęło się. Nie … Czytaj dalej Samotność

Niepewność

Pewności nigdy nie ma. Jedyne, co jest pewne w życiu, to śmierć – podobno. A niepewność to jedna z większych bolączek ludzkości, powiązana z innymi „dużymi”, jak niespełnione oczekiwania czy lęk przed nieznanym. W stosunkach międzyludzkich, szczególnie tych rokujących pełnię, bywa często trudną do pokonania przeszkodą. Opiera się na niedoborach w takich obszarach, jak zaufanie i komunikacja. Domyślny. Spotkałem się wielokrotnie z opinią pewnych kobiet o niektórych mężczyznach, że ci są za mało domyślni. Może kiedyś ktoś mi wytłumaczy jakie oczekiwania i wzorce leżą u podstaw tego – jak dla mnie – absurdalnego zarzutu. Czy kobiety potrafią się jakoś tajemniczo … Czytaj dalej Niepewność